
Pomysł i decyzja o wyjeździe do Czarnogóry była spontaniczna. Pandemia, choroba Kamila, strata pracy i to poczucie, że nagle świat zawalił się na głowę. Nagle nic w naszym życiu nie było takie jak powinno. Tak więc, kiedy Kamil był jeszcze w szpitalu zaczęłam szukać dla nas mieszkania w miejscu gdzie jedzenie i klimat mogłyby pomóc nam obojgu stanąć na nogi. Padło na Czarnogórę! Od razu po przyjeździe zaczęliśmy uczyć się języka, powoli ogarniając swoje prywatne sprawy poznawaliśmy kraj. I tak o to jesteśmy z Wami.






Aby dostać Plan Zwiedzania i Polako Ogarniacz zostaw do siebie kontakt. Obiecujemy zero spamu ;)